Jak nauczyć psa podstawowych komend?

Zastanawiasz się, jak to jest, że niektóre psy łatwo reagują na komendy swoich właścicieli? Większość psów jest w stanie nauczyć się przynajmniej podstawowych tricków. Aby było to jednak możliwe, potrzebne jest odpowiednie podejście oraz dużo cierpliwości i dyscypliny ze strony opiekuna.

Odpowiednie podejście, cierpliwość i dyscyplina kluczem do sukcesu

W przeciwieństwie do kotów, które są indywidualistami, psy chętnie uczą się wykonywania sztuczek. Jest to dla nich zabawa, która może im sprawiać dużo radości. Pamiętajmy jednak o tym, by wykazać się cierpliwością, nie zmuszać psa do wykonywania sztuczek na siłę, jeśli jest oporny i nie narażać go na stres. Na początku warto poznać i opanować podstawowe komendy dla psa: "siad", "waruj", "zostań" i "do mnie".

Komenda "siad"

f74uew9KUeS Pierwszym krokiem do wyszkolania psa może być nauczenie go komendy "siad". AHfDPgb5G Będzie ona przydatna, gdy będziemy uczyć naszego podopiecznego trudniejszych tricków. Przy nauce tej komendy warto wykorzystać nagrodę w postaci smakołyku. Pamiętajmy jednak o tym, by nie pokazywać jej psu na sam początek treningu - w przeciwnym wypadku w przyszłości pies będzie wykonywał nasze polecenia wyłącznie, gdy będzie to uzależnione od nagrody.

Na początku warto zachęcić psa do przybrania odpowiedniej pozycji pokazując mu ją. Gdy stosujemy smakołyk, warto trzymać go przed nosem psa w odpowiedniej odległości i nagradzać go, gdy pies przyjmie odpowiednią pozycję. W przypadku gdy pies się cofa, warto ćwiczyć przy ścianie. Ćwiczenie powinno być powtarzane regularnie, w pewnym momencie powinniśmy zrezygnować z nagradzania smakołykiem.

Komenda "waruj"

Przydatna może być również nauka "warowania". To ćwiczenie rozpoczynamy w momencie, gdy pies pozostaje w pozycji stojącej. W celu skłonienia go do położenia się pokazujemy mu smakołyk - przesuwamy nim w dół, od oczu psa aż do momentu, aż znajdzie się między jego łapami. Gdy pies znajdzie się w pozycji leżącej, nagradzamy go przysmakiem. To ćwiczenie również regularnie powtarzamy, w pewnym momencie rezygnując z wręczania smakołyku.